Dzień dobry kochani!
Ta krótka przerwa jaką sobie ostatnio zrobiłam od pisania sprawiła, że uzbierało mi się na prawdę bardzo dużo pustych opakowań po kosmetykach. Postanowiłam się wreszcie zmotywować i posegregować te wszystkie pojemniki!
Nie wiem jak Wy, ale ja lubie projekty denko - raz, że motywują mnie do używania tych wszystkich kosmetyków a dwa, że piszę tutaj zwykle ostateczne podsumowanie tego jak po zużyciu całości dany kosmetyk mi się sprawdził, więc macie także mini recenzje każdego z nich.
Zacznę od mojej ulubionej częsci, czyli włosów! :D
Suchy szampon Batiste - przetetsowałam wiele rodzai i firm suchych szanponów i stwierdzam, że Batiste jest zdecydowanie moim faworytem. Uwielbiam wersję Tropikalną oraz tą którą widzicie na zdjęciu czyli Floral
Odżywka w sprayu Schwarzkopf Gliss Total Repair - tutaj chyba za dużo pisać nie muszę :D to moja absolutnie ulubiona odżywka w sprayu od wielu lat. Testuję nowe ale zawsze do niej wracam
Cameleo Kolagen i Biotyna odżywaka oraz maska - bardzo przyjemna seria, zwłaszcza do osób, które mają puszące się włosy. Odżywka jest lekka, szybka a maska bardziej treściwa.
Kallos COLOR - powiedziałabym, że jest to dobry produkt, a jak spojzymy na jej cene, to aż chce się napisać, że rewealacja. używam jej przy olejowaniu włosów.
Fitocosmetics odżywka z niebieską glinką i jonami srebra - kupiłam ją, bo była polecana przez kilka dziewczyn, niestety u mnie sprawdziła się bardzo przeciętnie i nie wrócę do niej.
Garnier Fructis Hair Food PAPAYA szampon i odżywka - zaczną od szamponu, bardzo fajny, super zapach i dobrze się pieni. I przyznam szczerze, tak jak maski hair food sa moimi ulubionymi, tak odżywka w formie lekkiej jest dla moich włosów niewystarczająca.
Ostatnie tygodnie do u mnie zdecydowanie pielęgnacja twarzy, co będzie widać po zużyciach. Ostatnio moje hormony trochę szalały i na twarzy pojawiało mi się sporo brzydkich wyprysków :( dlatego bardzo mocno postawiłam na pielęgancję twarzy aby to unormować. Oczywiście prócz tego suplementacja i dieta i jest znacznie lepiej.
Bardzo polubiłam się z wodą różaną jako element tonizacji po umyciu twarzy.
Oczyszczanie twarzy i dwa ulubione produkty:
Na koniec misz masz :D kolejne opakowanie płatków kosmetycznych z Biedronki.
Zużyłam dwa zapachy z Oriflame - ten mniejszy w kształcie kryształka jest cięższy i mocniejszy.
I mamy to :D dobreliśmy do końca tego denka. Jak zawsze czekam na Wasze opinie. Znacie któryś z wyżej pzedstawionych kosmetyków? Jak Wam się sprawdza? Dajcie kosmecznie znać.
BUZIAKI