Dzień dobry kochani!
Powiedzcie mi jak dbacie o swoje usta? Czy sięgacie po produkty pielęgnacyjne dopiero wtedy, kiedy są już one w niezbyt ciekawym stanie? Bardzo dużo osób właśnie tak postępuje i zaczyna dbać o swoje usta dopiero w momencie gdy już są spierzchnięte lub pojawia się na nich dużo suchych skórek, a najgorszą opcją jaką można wybrać jest zabranie się za ich pielęgnację w momencie kiedy zaczynają pękać.
Tak naprawdę nasze usta dużo nam mówią o stanie zdrowia czy ogólnie o diecie jaką stosujemy.
Najczęstszą przyczyną ich pękania jest wystawianie na działanie czynników zewnętrznych takich jak mocny mróz czy silne słońce, ale także odwodnienie naszego organizmu. Dodatkowo objawem popękanych ust może być także brak witamin z grupy B oraz żelaza.
Witaminy oczywiście możemy uzupełnić wzbogacając o nie swoją dietę lub zabezpieczają się w odpowiednie suplementy. Dzisiaj jednak chciałabym Wam pokazać dwa produkty, dzięki którym możemy zadbać o nasze usta z zewnątrz.
Marka Eveline Cosmetics wypuściła naprawdę interesujące seria Lip Therapy Professional, która nazywa się S.O.S. Expert. W dzisiejszym poście chciałabym Wam pokazać intensywnie regenerujący balsam do ust oraz intensywnie nawilżająca żelową maseczkę do ust.
Powiedzcie mi jak dbacie o swoje usta? Czy sięgacie po produkty pielęgnacyjne dopiero wtedy, kiedy są już one w niezbyt ciekawym stanie? Bardzo dużo osób właśnie tak postępuje i zaczyna dbać o swoje usta dopiero w momencie gdy już są spierzchnięte lub pojawia się na nich dużo suchych skórek, a najgorszą opcją jaką można wybrać jest zabranie się za ich pielęgnację w momencie kiedy zaczynają pękać.
Tak naprawdę nasze usta dużo nam mówią o stanie zdrowia czy ogólnie o diecie jaką stosujemy.
Najczęstszą przyczyną ich pękania jest wystawianie na działanie czynników zewnętrznych takich jak mocny mróz czy silne słońce, ale także odwodnienie naszego organizmu. Dodatkowo objawem popękanych ust może być także brak witamin z grupy B oraz żelaza.
Witaminy oczywiście możemy uzupełnić wzbogacając o nie swoją dietę lub zabezpieczają się w odpowiednie suplementy. Dzisiaj jednak chciałabym Wam pokazać dwa produkty, dzięki którym możemy zadbać o nasze usta z zewnątrz.
Marka Eveline Cosmetics wypuściła naprawdę interesujące seria Lip Therapy Professional, która nazywa się S.O.S. Expert. W dzisiejszym poście chciałabym Wam pokazać intensywnie regenerujący balsam do ust oraz intensywnie nawilżająca żelową maseczkę do ust.
Eveline Lip Therapy Regenerujący Balsam do Ust
Jest to pomadka przeznaczona do pielęgnacji
ust wymagających, przesuszonych. Wzbogacona o olejek arganowy skutecznie
nawilża oraz zmiękcza spierzchnięte usta. Masło shea oraz aloes działają
regenerująco oraz odżywiająco.
Opakowanie ma 3g i kosztuje w cenie regularnej około 10zł.
Opakowanie ma 3g i kosztuje w cenie regularnej około 10zł.
Balsamy do ust to dla mnie absolutna podstawa
ich pielęgnacji. Towarzyszą mi one zawsze i mam zrobiony spory zapas, który
trzymam w torebce, w samochodzie i np. w pracy (trochę podobnie jest z kremem
do rąk). Dajcie znać koniecznie czy Wy też tak macie? Wracając do samego
produktu ja mam wersję przeźroczystą i taką najbardziej lubię, jeżeli chodzi o
balsamy do ust. Mamy dostępny także wersje lekko koloryzujące. Ta nie zabiela ust,
ale dobrze nawilża i nadaje delikatny połysk, co mi się osobiście bardzo
podoba. Zapach jest tak że delikatny niemocno wyczuwalne. Niemniej jednak nie
przeszkadza mi to, bo przecież działanie jest w tym wypadku najważniejsze. A
bardzo dobrze nawilża usta i nie trzeba go nakładać dużo, aby poczuć
zdecydowaną ulgę i różnice. Bardzo duży plus za to, że zawiera filtry słoneczne
które dodatkowo chronią nasze usta w ciągu dnia. Usta są zregenerowane, skóra
nie pęka, jest odżywiona i usta wyglądają zdrowo.
Eveline Lip Therapy intensywnie nawilżająca
żelowa maseczka do ust
To intensywnie nawilżająca, głęboko
regenerująca, żelowa maseczka do ust z kolagenem roślinnym i kwasem
hialuronowym. Ma nawilżać i odżywiać usta, przywracając im naturalny, zdrowy
wygląd. Formuła, bogata w kolagen pochodzenia roślinnego, zapobiega starzeniu
się skóry, widocznie odmładza i sprawia, że skóra staje się gładka i napięta.
Kwas hialuronowy poprawia nawilżenie skóry i intensywnie regeneruje usta.
Działa przeciwzmarszczkowo. Ekstrakt z wąkroty azjatyckiej pobudza syntezę
kolagenu i działa przeciwzapalnie, łagodząc podrażnienia. Wyciąg z zielonej
herbaty i kamelii wykazuje działanie przeciwobrzękowe, przeciwzapalne i chroni
przed fotostarzeniem skóry, spowodowanym promieniowaniem UVA i UVB.
W opakowaniu dostajemy 3 oddzielnie zapakowane maseczki w cenie regularniej kosztują one około 12zł.
W opakowaniu dostajemy 3 oddzielnie zapakowane maseczki w cenie regularniej kosztują one około 12zł.
Zacznę od tego, że takie maseczki są dla mnie
nowością. Widziałam kiedyś podobny produkt w Sephora ale nigdy nie miałam
okazji go testować i byłam bardzo ciekawa jak się sprawdzi. Maseczki do twarzy
bardzo lubię więc jak dowiedziałam się, że jest także wersja do ust to
koniecznie zrobiłam sobie jej zapas. A to dlatego że po pierwszym użyciu
odczułam ogromną na ulgę na moich ustach, które po zimowych szaleństwach w
górach były dość mocno przeciążone.
Po nałożeniu czujemy chłodny efekt, ale później pod wpływem ciepła
naszych ust to uczucie zanika i zaczyna się proces regeneracyjny na naszych
ust. Są one silnie nawilżone, zregenerowane i miłe w dotyku. Tak samo skóra
wokół nich oraz kąciki.
Muszę przyznać, że maseczka jest solidnie
wykonana i jest wytrzymała co jest dużym plusem. Nie musimy martwić się o przedziurawienie
jej paznokciem czy rozdarcie podczas nakładania. Nie jest ona zanurzona w dużej
ilości płynu dzięki czemu dobrze trzyma się skóry i nie zjeżdża. Czuć nawilżenie
i odżywienie dla skóry.
Mimo iż na co dzień zdecydowanie bardziej
praktyczny jest balsam, to podczas wieczornego zabiegu domowego SPA chętnie
sięgam po właśnie taką maseczkę, która nie tylko pielęgnuje usta, ale także okolice
wokół nich, ponieważ jak sami widzicie ma ona dość duży kształt, tak więc bez
względu na to czy macie usta wąskie czy szerokie to bez problemu obejmie ona
jest w całości. Ma także ciekawy złoty kolor oraz bardzo delikatny przyjemny
zapach. Ja przed jej aplikacją robię sobie peeling, żeby
usunąć suche skórki, ale też pobudzić krążenie. Dzięki temu działanie maseczki
jest jeszcze lepsze.
Produkty te bez problemu dostępne są w
Rossmann i jak widzieliście wyżej, uważam, że ich ceny są naprawdę bardzo
przystępne a działanie zdecydowanie warte przetestowania. Maseczki to świetne
rozwiązania i fajnie, że w jednym opakowaniu dostajemy aż trzy sztuki. Plus
wyglądają uroczo i możemy o nie wzbogacić nasze domowe SPA. Balsam jest wydajny,
ładnie nawilża i spełnia swoją funkcję, więc nie mam tutaj się do czego
przyczepić i myślę, że jest świetnym rozwiązaniem dla każdej z nas.
Dajcie znać, czy używałyście juz maseczek tego
typu i jak wygląda Wasza pielęgnacja ust.