Projekt Denko - makijaż
lutego 09, 2019
Niemożliwe stało się możliwe i luty zaczynamy sporą ilością
zużytych opakowań. Jest to dla mnie podwójnie ekscytujące, bo tak jak z
pielęgancji moja torba denkowa zapełnia się szybko tak z kolorówki idzie
znacznie gorzej. Wiadomo trudniej jest używając wielu różnych produktów zużyc
pojedynczy np podkład w miesiąc.
Ale jest! Udało się i po dłuższej przerwie zapraszam Was na
Denko Makijażowe.
Ostatnio pojawiły się także zużycia z pielęgacyjne ->
jeśli jeszcze nie czytaliście to zapraszam serdecznie <TU>
Zacznę od dwóch podkładów! Zużyć przeze mnie cały podkład to
trudne zadanie, po pierwsze dlatego że zwykle mam odtwartych kilka a po drugie,
że nie nakładam ich dużej warstwy. Ale pod koniec 2018 roku udało mi się
skończyć dwie buteleczki. Pierwszy to Catrice HD Liquid Coverage a grugi, który
idelanie sprawdził mi się przez lato to Rimmel Wake me Up.
Jak podkład to też gąbeczki – czas się porzegnać z ulubioną
gąbeczką Real Techniques oraz totalnym różowym i twardym niewypałem z
biedronki.
Jak jesteśmy przy twarzy to wspomnę jeszcze o dwóch
produktach. Po ponad roku udało mi się zużyć puder sypki z NYC! Produkt fajny,
nie bieli, ładnie matuje i jest baaardzo wydatny. A drugi produkt, to niestety już nie pachnący
za ładnie puder rozświetlający z Hean.
Kolejnym elementem makijażu będą oczy. Tutaj skończyłam 3 produkty.Pierwszym będzie odżywka do rzęs z Delia Cosmetics, która oplatała rzęsy białymi włoskami nadając im na prawdę imponującą długość.
A do tego jeden z moich ulubionych eyelinerów w pisaku z Hean
No i po kilku latach leżenia w szufladzie przyszedł czas wyrzucić paletkę wielofuncyjną z Lauren Luke. Kupiłam ją X lat temu w TK Maxx i bardzo dobrze wspominam, jednak leży ona już w mojej szufladzie tyle lat (chyba z senstymentu), że czas najwyższy się z nią pozegnać.
I to był już mój ostatni produkt, jaki chciałam Wam dziś przedstawić. Takie denko makijażowe nie zdarza się często - tym bardziej jestem zadowlona z porządków i czystek jakie zrobiłam.
Napiszcie koniecznie czy znacie, któryś z tych produktów, może macie i lubicie? Jestem abrdzo ciekawa
BUZIAKI
39 comments
Znam podkład Wake me Up, ale go nie polubiłam.
OdpowiedzUsuńNiestety żadnego kosmetyku nie znam 😉
OdpowiedzUsuńMi bardzo ciężko wykończyć cokolwiek z kolorówki, najczęściej jak już to jest to podkład, puder lub korektor. :)
OdpowiedzUsuńJa też mam zawsze problem z tym, żeby zużyć podkład, także brawo :D
OdpowiedzUsuńJest to nie lada wyzwanie zgadzam sie :D
UsuńPodkład z Rimmela był dla mnie zbyt słabo kryjący, oddałam dalej :)
OdpowiedzUsuńsama muszę się zaopatrzyć w nowe gąbeczki, bo moja to już woła o pomstę do nieba :D
OdpowiedzUsuńz Catrice posiadam korektor, z którego jestem bardzo zadowolona.
Całkiem sporo tych produktów. Dla mnie zaskoczeniem jest, jeżeli uda mi się zużyć pomadkę, czy cień. Jednak nigdy nie udało się w ciągu jednego miesiąca zużyć z zakupionego podkładu.
OdpowiedzUsuńW ciągu miesiąca jest to prawie, że nie możliwe :D te produkty zbierały się u mnie kilka dobrych miesięcy :)
UsuńSkąd ja znam to trzymanie kos. Etylowy kupionych x lat temu 🤣 sama mam takich kilka i chyba tez trzymam je z sentymentu. Chętnie wypróbuje eyeliner skoro to jeden z Twoich ulubieńców
OdpowiedzUsuńDokładnie, dlatego raz na jakiś czas trzeba sumiennie podjeść do porządkow :D a eyeliner polecam :)
UsuńBardzo fajne kosmetyki. Bardzo mnie zainteresowały twoje podkłady
OdpowiedzUsuńNiedużo A jednak konkretnie :) Nie znam żadnego, bo w makijażu mam swoich ulubieńców
OdpowiedzUsuńkiedyś, z 10 lat temu miałam podkład Rimmel Wake me Up :) to był wtedy mój hit : p
OdpowiedzUsuńłooo :D no to niezły czas temu!
UsuńPiekne zuzycia, sama wiem jak ciezko jest dobic dna w kolorowce ;)
OdpowiedzUsuńMiałam ten podkład z Catrice i bardzo sobie chwaliłam, do czasu aż odkryłam, że strasznie mnie zapchał...
OdpowiedzUsuńuwielbiam podkłady Rimmel i Catrice, które prezentujesz, zwłaszcza Rimmel przypadł mi do gustu, daje bardzo naturalne wykończenie, zaś Catrice stawia na mocne krycie
OdpowiedzUsuńZgadzam się, dlatego wlasnie na lato jest idealny, bo buzia wyglada pieknie i naturalnie
Usuńoj tak bardzo trudno, a raczej jest to chyba nie możliwe w miesiąc zużyć cokolwiek z kolorówki ;)ja również jestem chomik/wszystko mi się przyda a potem leży kilka lat i nadal jest mi ciężko się tego pozbyć ;)
OdpowiedzUsuńMi się chyba nigdy nie uda zrobić projektu denko z makijażem. Ale podkład Wake me up mam i bardzo lubię tak na marginesie.
OdpowiedzUsuńteż tak myślałam do poki nie zaczelam odkladac zuzytych opakowań do torebeczki :D po kilku miesiacach juz byla do polowy pełna
Usuńchętnie bym spróbowała ten podkłąd catrice
OdpowiedzUsuńZnajdziesz do w Hebe :) na początku ciagle byl wykupiony ale teraz nie powinno być jakiś wiekszych problemow zeby go kupic ;)
UsuńŻadnego z tych produktów jeszcze nie miałam okazji używać.
OdpowiedzUsuńNie znam żadnego z tych kosmetyków, ale ciekawią mnie oba te podkłady :) Ja też ostatnio robiłam porządki w moich produktach do makijażu ;)
OdpowiedzUsuńpodkład catrice z chęcią bym sprawdziła na sobie
OdpowiedzUsuńZnam jedynie podkład, ale przestałam go stosować bo z czasem zaczął mnie wysuszać za mocno.
OdpowiedzUsuńZnam oba z prezentowanych tu podkładów i oba lubię ;D
OdpowiedzUsuńo moja pomaranczowa gabeczka ;DD!!
OdpowiedzUsuńZnam ten podkład z Rimmela i bardzo go lubię.
OdpowiedzUsuńBardzo dużo produktów udało ci się zdenkować.
OdpowiedzUsuńSporo zużyłaś tej kolorówki :)
OdpowiedzUsuńNie miałam żadnego kosmetyku. Nie wiedziałam że ta gąbeczka z Biedronki to taki niewypał.
OdpowiedzUsuńPodkład z Catrice to jeden z moich ulubionych :)
OdpowiedzUsuńWczoraj miałam chęć na ten podkład z Catrice :)
OdpowiedzUsuńZ wszystkich zaprezentowanych produktów znam tylko podkłady, oba całkiem dobrze się u mnie sprawdziły :)
OdpowiedzUsuńprzyznam, że nie testowałam jeszcze żadnego z tych produktów :)
OdpowiedzUsuńjak daewno u siebie nie robiłam denka.
OdpowiedzUsuńMasz swoje zdanie na ten temat? Pisz śmiało! Chętnie je poznam :)) Na wszelkie pytania postaram się odpowiedzieć jak najszybciej :)
Dziękuję za każdy komentarz :):*