RECENZJA! Lirene NO PORES baza pod makijaż
marca 18, 2018Dzień dobry kochane!
Dzisiaj nareszcie przyszedł czas aby zrecenzować bazę pod makijaż z Lirene. Używam jej od dłuższego czasu i myślę że to najlepszy moment aby trochę więcej Wam o niej opowiedzieć.
Baza ta występuje w 3 wersjach ja z racji posiadania cery tłustej zdecydowałam się na kolor różowy czyli NO PORES, której głównymi zadaniami są zniwelowanie widoczności porów oraz zmatowienie skóry.
Opakowanie ma 30 ml a jego cena to ok 30 zł
MATOWA SKÓRA PRZEZ CAŁY DZIEŃ
Baza zmniejsza widoczność rozszerzonych porów
i pochłania nadmiar sebum, dzięki czemu efekt zmatowienia utrzymuje się
nawet do 12h! Intensywnie wygładza skórę, sprawiając, że cera staje się
aksamitna i miękka w dotyku.
PERFEKCYJNY i TRWAŁY MAKIJAŻ
Baza przedłuża trwałość makijażu, zapewniając nieskazitelny
wygląd cery. Lekka, nietłusta konsystencja ułatwia aplikację i pozostawia
komfortowe odczucie na skórze.
REGULACJA BŁYSZCZENIA SIĘ SKÓRY i WYGŁADZENIE
Zawarty w formule Pore Minimizing Oligo-complex
zmniejsza widoczność porów oraz reguluje wydzielanie się sebum, co
w połączeniu z mikrogą- beczkami zapewnia długotrwały efekt
zmatowienia. Proteiny ze słodkich migdałów odżywiają i wygładzają skórę.
Odpowiednia do cery tłustej i mieszanej.
Jak jest na prawdę?Zacznę od tego, że podoba mi się aplikator tego porduktu. Z racji tego, że używam go sama i tylko na sobie bardzo często dzięki takiemu wydłużonemu dzióbkowi używam jej bezpośrednio na twarz, twożąc cieniutkie paseczki z miejscu gdzie chcę ją zaaplikować.
Ale nie to jest tu najważniejsze. Baza ma lekką i kremową konsystencję. Łatwo i gładko rozprowadza się ją po twarzy. Szybko się wchłania i jest prawie nie wyczuwalna na skórze, co ja osobiście bardzo lubię.
Jeśli chodzi o jej działanie to przyznaję, że jestem zadowlona. Po jej roztarciu na twarzy widać efekt zmatowienia. Oczywiście nie jest to totalny mat na skórze ale do dziennego makijażu efekt jest jak najbardziej zadowalający.
Skóra jest wygładzona i satynowa w dotyku. Czy pory są zniwelowane? Tak ale nie całkowicie, więc jeśli macie bardzo duży z tym problem to myślę, że nie do końca ta baza da Wam efekt jaki by Was zadowalał. Dla mnie na codzień jest fajna.
Podkład dobrze się na niej trzyma. Mam kilka baz na których podkłady wręcz się rozjeżdżają - tutaj wszystko jest na swoim miejscu i to jest duzy plus.
Makijaż wygląda na niej bardzo ładnie, buzia jest gładka i ujednolicona. Stosuję ją także na wieczone wyjścia i nigdy mnie nie zawiodła.
Tak więc baza ta to jeden wielki plus. Dodatkowo jest łatwo dostępna i w dobrej cenie. Na promocji możecie dostać ją za lekko ponad 20 zł więc myślę, że super.
Pojemność 30 ml starczy Wam na długi czas, bo nie trzeba jej wiele aby skóra wyglądała dobrze.
Jestem bardzo ciekawa czy miałyście już tą bazę ? A może inna z Lirene przypadła Wam dogustu?
Dajcie koniecznie znać! MIŁEGO WEEKENDU
BUZIAKI!




Witam Cię na mojej stronie. Blog powstał z zamiłowania do pisania, odkrywania i dzielenia się moimi pasjami.
Mam nadzieję, że znajdziesz dla Siebie coś interesującego i zostaniesz ze mną na dłużej.
Zachęcam do obserwowania i dzielenia się swoją opinią.
31 comments
Jestem ciekawa jakby się u mnie sprawdziła. Mam ją w zapasach :)
OdpowiedzUsuńchętnie ją poznam, na co dzień przydałaby mi się taka baza.
OdpowiedzUsuńChętnie ją wypróbuję ;)
OdpowiedzUsuńKurcze, ja to jestem jeszcze lama w makijażu... Nie używam baz, ale najwidoczniej czas zacząć i to od tej! Pozdrawiam, cudny blog kochana :*
OdpowiedzUsuńhttps://blogbawarii.blogspot.com/
Dużo osób poleca tę bazę. Chyba też wypróbuję.
OdpowiedzUsuńChyba po nią sięgnę! Fajnie byłoby zniwelować widoczność porów chociaż w pewnym stopniu :)
OdpowiedzUsuńChyba po nią sięgnę! Fajnie by było zniwelować widoczność porów chociaż w pewnym stopniu :)
OdpowiedzUsuńNie znam tej bazy, ale w kolejce czekaja 4 do przetestowania :D
OdpowiedzUsuńBardzo rzadko sięgam po bazy.
OdpowiedzUsuńMimo że tyle słyszałam o dobroczynnych właściwościach baz pod makijaż, to jakoś ciągle ni mogę się do nich przekonać, a na pewno pamiętać o ich używaniu przy makijażu. Teraz się wycwaniłam i mam podkład z bazą ;-) Ale wiele czytałam o bazach z Lirene i wszyscy je bardzo chwalą!
OdpowiedzUsuńJa mam suchą cerę, więc powinnam chyba wypróbować inny wariant.
OdpowiedzUsuńTej nie miałam, chociaż ja sporadycznie używam baz :)
OdpowiedzUsuńWiesz, że ja nie używam wcale bazy? Kiedyś miałam jedną z Soraya i leżała w toaletce, więc po jej terminie już nie kupiłam żadnej nowej ;) Za to od kilku miesięcy mam bazę pod cienie i to już jest mus ;) Idealnie łapie cienie i jeszcze wydobywa z nich błysk :)
OdpowiedzUsuńNie stosuję baz pod makijaż. Czasami zdarza mi się przypudrować twarz tzw. primerem np. glinkowym ale tego typu produktów w płynie nie używam :)
OdpowiedzUsuńObserwuję :*
pierwszy raz widzę tą baze. wydaje się byc ciekawa
OdpowiedzUsuńznam tę baze i lubię, gdzieś tam ją mam
OdpowiedzUsuńSuper, że się sprawdza. Kiedyś o niej myślałam :)
OdpowiedzUsuńJa rzadko sięgam po bazy, ale tę znam :) Dobry produkt, masz rację :)
OdpowiedzUsuńMam tą bazę. Bardzo wygodnie mi się jej używa, a efekt jest zdecydowanie przyzwoity.
OdpowiedzUsuńPodoba mi się ta baza i jeśli tylko jeden miała okazję to z pewnością ją kupię. Myślę że warto za takie pieniądze
OdpowiedzUsuńMiałam wersję żółtą i byłam zachwycona.
OdpowiedzUsuńWstyd się przyznać, ale nigdy nie miałam okazji korzystać z bazy pod makijaż. Będę musiała nadrobić :)
OdpowiedzUsuńNie miałam jej jeszcze bazy używam okazyjnie
OdpowiedzUsuńJa ostatnio testuję bazę z Bell;) Ale bardzo lubię kosmetyki Lirene;)
OdpowiedzUsuńJestem z niej bardzo zadowolona ;)
OdpowiedzUsuńSporo osób poleca tą bazę. Dobrze wiedzieć, że i u Ciebie się sprawdza. Chyba i ja się w końcu na nią skuszę :)
OdpowiedzUsuńMiałam tę bazę i bardzo ją lubiłam. Fajnie się u mnie spisywała :D
OdpowiedzUsuńCoś czuję, że to może być całkiem fajny kosmetyk dla mnie ;).
OdpowiedzUsuńMuszę spróbować tą bazę, bo jeszcze nigdy nie nakładałam bazy pod makijaż
OdpowiedzUsuńWiele lat nie używałam baz pod makijaż do czasu poznania bazy z dermacol, która mi zauroczyła. Tej nie znam, ale nie wykluczam jej poznania :)
OdpowiedzUsuńChciałabym ją wypróbować, tym bardziej, że jestem zadowolona z innej wersji. Mam rozświetlają i znakomicie się sprawdza, szczególnie lubię ją nakładać pod oczy :)
OdpowiedzUsuńMasz swoje zdanie na ten temat? Pisz śmiało! Chętnie je poznam :)) Na wszelkie pytania postaram się odpowiedzieć jak najszybciej :)
Dziękuję za każdy komentarz :):*