Dzień dobry kochani!
Wielkimi krokami zbliża się okres urlopowy a niektórzy już rozpoczęli wakacje. Dlatego dziś zapraszam na temat, który często porusza się właśnie w odliczaniu tego sezonu a mianowicie walka z cellulitem i ujędrnienie skóry. Przyznam szczerze, że im bliżej mi do trzydziestki tym bardziej zwracam na to uwagę i sięgam po nowe produkty, dzięki którym moja skóra może wyglądać lepiej. Chociaż nie ukrywam, że czasem dopada mnie leniuszek i odkładam to na później albo nie wykonuję pewnych zabiegów ale niestety SYSTEMATYCZNOŚĆ jest tu bardzo ważna. Dlatego sięgam po różne rozwiązania i dzisiaj o nich chciałabym Wam opowiedzieć.
Marka Cellu Blue jest dość mocno reklamowana przez Influenserki zwłaszcza na instagramie. Podczas jednej promocji sama postanowiłam kupić sobie kilka produktów z tej firmy, skorzystałam z dodatkowych kodów, więc zakup ten nie był aż tak bolesny dla mojego portfela i tak też polecam Wam je kupować, ponieważ ceny mogą nie jedną osobę odstraszyć.
Do mojego koszyka trafiały zestawy, ponieważ tak wychodziło najkorzystniej :)
Tyle słowem wstępu a teraz zapraszam na prezentację produktów, na które się zdecydowałam.
Wielkimi krokami zbliża się okres urlopowy a niektórzy już rozpoczęli wakacje. Dlatego dziś zapraszam na temat, który często porusza się właśnie w odliczaniu tego sezonu a mianowicie walka z cellulitem i ujędrnienie skóry. Przyznam szczerze, że im bliżej mi do trzydziestki tym bardziej zwracam na to uwagę i sięgam po nowe produkty, dzięki którym moja skóra może wyglądać lepiej. Chociaż nie ukrywam, że czasem dopada mnie leniuszek i odkładam to na później albo nie wykonuję pewnych zabiegów ale niestety SYSTEMATYCZNOŚĆ jest tu bardzo ważna. Dlatego sięgam po różne rozwiązania i dzisiaj o nich chciałabym Wam opowiedzieć.
Marka Cellu Blue jest dość mocno reklamowana przez Influenserki zwłaszcza na instagramie. Podczas jednej promocji sama postanowiłam kupić sobie kilka produktów z tej firmy, skorzystałam z dodatkowych kodów, więc zakup ten nie był aż tak bolesny dla mojego portfela i tak też polecam Wam je kupować, ponieważ ceny mogą nie jedną osobę odstraszyć.
Do mojego koszyka trafiały zestawy, ponieważ tak wychodziło najkorzystniej :)
Tyle słowem wstępu a teraz zapraszam na prezentację produktów, na które się zdecydowałam.
Myślę, że zacznę od kosmetyków, które wpadły
do mojego koszyka jako pierwsze i są to dwa peelingi do ciała. Zakupy robiłam
jakiÅ› czas temu i testujÄ™ już rzeczy, które Wam dziÅ› pokażę – tak wiÄ™c w chwili
obecnej wyszła już nowsza wersja tego peelingu i jest to Peeling Gommage Corps.
To peeling kawowy z mikrocząsteczkami o działaniu złuszczającym, usuwającym
zanieczyszczenia, wykładającym skórę i usuwającym cellulit. Kofeina usprawnia
usuwanie zmagazynowanych komórek tłuszczowych i skutecznie zwalcza cellulit
wybranych strefa chciała. Dodatkowo w peelingu znajdziemy pestki moreli oraz
oliwki, które usuwają martwy naskórek oraz wygładzają skórę, a przy tym
zmniejszają widoczność tak zwanej skórki pomarańczowej.
Stwierdziłam, że jest to naprawdę ciekawy produkt
w nawet przystępnej cenie, dlatego wzięłam od razu dwa opakowania.
W cenie regularnej produkt ten kosztował około 30 zł za 150 ml
Kolejnym istotnym elementem przy zwalczaniu
cellulitu jest masaż, dlatego też postanowiłam zakupić zestaw, w którym oprócz akcesoriów
masujących (o których wspomniałam za chwilę) był także olejek do masażu.
Jest to olejek ze słodkich migdałów, który
ujędrnia i wzmacnia skórę. Ma właściwości łagodzące i regenerujące. Zawiera
także witaminę E, która chroni włókna collagenowe i elastyny w skórze. Olejek
przeznaczony jest do masażu bankami antycellulitowymi, zawiera naturalne
składniki. Jego tłusta konsystencja umożliwia specjalistyczny oraz skuteczny
masaż. W zestawie, który kupiłam było opakowanie duże 400 ml (pojedynczo
produkty ten kosztuje około 55 zł)
Prócz samych ćwiczeń i odpowiedniej diety to
właśnie masaż ma pomóc nam w walce z cellulitem. W zestawie, na który się
zdecydowałam dostałam kilka różnych masażerów.
Zacznę od głównego tak naprawdę najbardziej
rozpoznawalnego i najbardziej charakterystycznego dla marki CelluBlue produktu
jest to bańka antycellulitowa. W chwili obecnej na stronie producenta kosztuje
ona 89 zł. W zestawie wychodziła znacznie taniej.
Bańka ta ma unikatowy i charakterystyczny kształt oraz dość spory rozmiar, który pozwala usunąć około 70% cellulitu, oczywiście przy regularnym używaniu. Jest wykonana z czystego sylikonu, nie zawiera chemikaliów- dlatego jest bezpieczna i przyjazna dla skóry. Oczywiście jest to produkt wielokrotnego użytku, który możemy myć pod bieżącą wodą.
Bańka ta ma unikatowy i charakterystyczny kształt oraz dość spory rozmiar, który pozwala usunąć około 70% cellulitu, oczywiście przy regularnym używaniu. Jest wykonana z czystego sylikonu, nie zawiera chemikaliów- dlatego jest bezpieczna i przyjazna dla skóry. Oczywiście jest to produkt wielokrotnego użytku, który możemy myć pod bieżącą wodą.
Na stronie producenta znajdziemy kilka fajnych
wskazówek w jaki sposób bańki powinniśmy używać. NP.: rozsmarować olejek do masażu, następnie
ścisnąć bańkę aby wypuścić z niej powietrze, przyłożyć ją do skóry i wykonywać
masaż od dołu do góry - zawsze w stronę serca mniej więcej przez około 3 min na
każdą partie ciała.
Mam także drugi gadżet, który jest trochę inny w kształcie i bardziej twardy ale nim także możemy wykonywać taki masaż.
Mam także drugi gadżet, który jest trochę inny w kształcie i bardziej twardy ale nim także możemy wykonywać taki masaż.
Kolejnym masażerem, na który się zdecydowałam
jest to wersja, którą ja osobiście bardzo lubię i lubię go używać pod
prysznicem. Jest to masażer do skórki pomarańczowej, który na stronie CelluBlue
kosztuje 89 zł. Ma on nie tylko wygładzać skórkę pomarańczową, ale zapobiegać
zatrzymywaniu wody.
Jest on bardzo wygodny w trzymaniu. W środku mamy roller, który ma skutecznie rozbijać skórkę pomarańczową. Elementy musujące zajmują praktycznie całe wnętrze masażera więc w jednym momencie możemy masować dość spory kawałek naszego ciała. Tak jak Wam powiedziałam ja uwielbiam go używać pod prysznicem jest to bardzo łatwe, szybkie i wygodne. Oczywiście jest to także produkt wielokrotnego użytku, więc spokojnie możecie go umyć i używać codziennie.
Jest on bardzo wygodny w trzymaniu. W środku mamy roller, który ma skutecznie rozbijać skórkę pomarańczową. Elementy musujące zajmują praktycznie całe wnętrze masażera więc w jednym momencie możemy masować dość spory kawałek naszego ciała. Tak jak Wam powiedziałam ja uwielbiam go używać pod prysznicem jest to bardzo łatwe, szybkie i wygodne. Oczywiście jest to także produkt wielokrotnego użytku, więc spokojnie możecie go umyć i używać codziennie.
Największą zdobyczą moich zakupów jest masażer
elektryczny i powiem Wam, że w cenie regularnej kosztuje on 320 zł. I jak mam być
szczera w tej cenie nie zdecydowałabym się na jego zakup. Kupiłam go na
promocji i był on o połowę tańszy. Abstrachując od ceny jest to urządzenie,
które naprawdę uważam za świetne i jest rozwiązanie idealne dla leniuszków lub
dla osób, które nie mają za dużo czasu czy chęci ani motywacji, żeby bawić się bańkami,
olejkami i innymi produktami. Możemy go użyć o każdej porze dnia i nocy.
Podłączamy do prądu, nastawiamy częstotliwość wibracji i wybieramy odpowiednią
dla nas nakładkę, przykładamy do ciała i gotowe.
Nakładki możecie zobaczyć na zdjęciu niżej -
dostajemy aż 3 i wybieramy je zgodnie z naszymi upodobaniami. Ja najbardziej
lubię głowicę, którą widzicie już zamontowaną na masażeże. Przyznaje, że jest
to urządzenie, które bardzo lubię i po które chętnie sięgam. Masażer jest dość ciężki,
ale zaskakująco cicho pracuje więc jest to jego plus. Częstotliwość drgań
możemy sami regulować w zależności od zaawansowania naszej tkanki tłuszczowej,
bądź tego jakie efekty chcemy uzyskać, lub też jaką partię ciała w tym momencie
masujemy.
Jeśli chodzi o głowice jakie otrzymujemy są to:
Jeśli chodzi o głowice jakie otrzymujemy są to:
- głowica wyszczuplająca, którą widzicie zamocowaną
na urzÄ…dzeniu
- głowica z Mini rolkami, to wersja ujędrniająca
- głowica pofalowana to końcówka modelująca.
Oczywiście mamy także nasadkę z siateczką,
która ma zapobiegać kurzeniu się.
PodsumowujÄ…c jestem zadowolona ze swoich
zakupów i uważam, że produkty tej firmy są godne uwagi. Ale tak jak wspomniałam
wyżej ceny niektórych z nich mogą odstraszać, dlatego też polecam korzystać z
kodów udostępnianych przez influenserów lub czekać na promocje. A trzeba przyznać,
że Firma robi naprawdę ciekawe promocje i to dość często. Według mnie
najkorzystniejsze do zakupy sÄ… zestawy.
Jeżeli chodzi o moich ulubieńców to poznacie
ich na pewno w kolejnym poście, ponieważ w chwili obecnej jestem na etapie
testowania wszystkich produktów. Chociaż już powoli ulubieńcy zaczynają się
wyłaniać i też powoli zaczynają się pojawiać pierwsze efekty - ale o nich
wspomnę Wam także w oddzielnym wpisie. Dzisiaj chciałam Wam tylko przedstawić
produkty jakie testuję. Będę się im przyglądać i na pewno wrócę do Was z
szerszą recenzją i opisem moich ulubieńców.
Dajcie koniecznie znać jakie są Wasze sposoby na walkę z cellulitem i czy korzystacie z bańki tej lub może innej firmy. Oczywiście na rynku jest dostępnych ich całkiem sporo, może macie jeszcze jakieś inne produkty / urządzenia, które możecie polecić. Podzielcie się tym w komentarzu. Jestem też ciekawa Waszej opinii na temat produktów marki z CelluBlue. Dla mnie jest to pierwsza styczność z tymi kosmetykami, więc póki co powstrzymuję się od opinii na ten temat. Na razie jest ok a jak będzie później? Tego dowiecie się już w recenzji!
Dajcie koniecznie znać jakie są Wasze sposoby na walkę z cellulitem i czy korzystacie z bańki tej lub może innej firmy. Oczywiście na rynku jest dostępnych ich całkiem sporo, może macie jeszcze jakieś inne produkty / urządzenia, które możecie polecić. Podzielcie się tym w komentarzu. Jestem też ciekawa Waszej opinii na temat produktów marki z CelluBlue. Dla mnie jest to pierwsza styczność z tymi kosmetykami, więc póki co powstrzymuję się od opinii na ten temat. Na razie jest ok a jak będzie później? Tego dowiecie się już w recenzji!












Witam Cię na mojej stronie. Blog powstał z zamiłowania do pisania, odkrywania i dzielenia się moimi pasjami.
Mam nadzieję, że znajdziesz dla Siebie coś interesującego i zostaniesz ze mną na dłużej.
Zachęcam do obserwowania i dzielenia się swoją opinią.