BLOGMAS Dzień 10! Pędzle z Biedronki - czy warto?
grudnia 10, 2019
Kolejny dzień odliczania przed nami! Jestem coraz bardziej
podekscytowana, że za niedługo będą święta. To jeden z moich najbardziej
ulubionych okresów w roku. Dzisiaj przychodzę do Was z recenzja i takim moim
podsumowaniem używania pędzli do makijażu, które jakiś czas temu były dostępne
w sklepach Biedronka. Dużo osób bardzo się ucieszyła na te pędzle i nie ukrywam,
że mi samej dość ciężko było je dostać w Biedronkach, które mam po drodze do
domu. Jednak kilka pędzelków udało mi się kupić i dzisiaj chciałabym Wam je
przedstawić oraz powiedzieć czy tak naprawdę warto jest po nie sięgnąć, jeżeli
w najbliższym czasie także pojawiam się w sprzedaży.
Zacznę od tego, że ja w swoim zbiorze pędzli z Biedronki
posiadam tylko pędzle do makijażu twarzy i nie ukrywam, że na tych pędzlach
najbardziej mi zależało. Pędzelków do oczu mam bardzo dużo i zwykle są pędzlami
tańszymi, na które nie musimy wydawać tak dużej ilości pieniędzy - nawet
znanych marek. Za to pędzle do twarzy niestety osiągają czasem horrendalne
kwoty (nawet te ze zwykłej drogerii czy perfumerii). Dlatego myślę, że te są
zdecydowanie bardziej atrakcyjne, jeżeli chodzi o zrecenzowanie i polecenie (lub
też nie) niż pędzle do makijażu oczu. Nie przedłużając więc zacznę od tych
pędzli które ja posiadam a posiadam sztuk 3.
Pierwszy jest to duży puchaty pędzel do pudru.
Drugi to
delikatnie skośno ścięty pędzelek do aplikacji różu.
A trzeci to mniejsza kuleczka,
która w sam raz nadaje się do aplikacji rozświetlacza lub bardzo bardziej precyzyjnego
konturu (ja jednak preferuję go do rozświetlacza).
![]() |
Pędzel do pudru |
Pędzelki jak na Biedronkę i jak na cenę, którą zapłaciłam,
czyli 10 zł za sztukę są wykonane powiedziałabym solidnie. Oczywiście są dość lekkie,
ale ich rączka porządnie wykonana, ładnie leży w dłoni i na całe szczęście nie
mamy uczucia, że zaraz nam się w niej rozleci. Kolorystyka także bardzo mi się podoba. Są
dziewczęce i ładnie wyglądają na toaletce. WŁOSIE jest syntetyczne i to w
zasadzie kwestia najważniejsza. Nie jest ono złe, ale też nie z najwyższej
półki. Plus za to, że Nie jest ono
szorstkie. Dlatego też nie uważam go za najgorsze, ponieważ mam pędzelki innych
marek (zdecydowanie droższych), które nie nadają się do użytku, bo po prostu
drapią po twarzy. Tutaj drapania nie ma ale włosie na twarzy jest wyczuwalne.
Niemniej jednak uważam, że jest wykonane naprawdę fajnie i bardzo polubiłam się
z pędzlem do pudru, który jest duży, puchaty i wygodnie mi się nim aplikuje
puder na całą twarz. Jeżeli chodzi o wypadanie włosia to nie zauważyłam takiego,
oczywiście jeżeli będziemy zbyt mocno te pędzelki szorować podczas mycia to nie
oczekujmy tego, że zniosą one takie pranie. Jest to jednak pędzel dość delikatny
więc myłabym je z umiarem (w sile). Ja swoje pędzelki myłam już kilka razy i
nie zauważyłam, że by wypadało z nich włosie.
![]() |
Pędzel do różu |
Pędzel do pudru jest miękki, puchaty, ale przy nasadzie dość
zwarty dzięki czemu całkiem przyjemnie nakłada mi się nim róż. Nabiera on (dzięki
swojej puchatości) mniej produktu i dzięki temu łatwiej jest ten róż
rozprowadzić trochę bardziej lekką ręką po policzkach.
Kuleczkowy pędzelek do rozśwetlacza jest mały i w sam raz na
moje kości policzkowe. Mógłby być delikatnie wydłużony na końcówce, ale ogólnie
spisuje się fajnie. Używam go naprzemiennie z innym w zależności jaki efekt chcę
uzyskać. Ten pędzelek, mimo iż wydaje się być puchaty ma dość zwarte włosie i
nabiera sporą ilość kosmetyku.
![]() |
Pędzel do rozświetlacza |
Podsumowując uważam, że jak na pędzle, które nie kosztowały więcej
jak 10 zł za sztukę są one wykonane naprawdę bardzo fajnie i jeżeli ktoś nie ma
wystarczającej ilości środków lub też nie chce mówiąc najprościej wydawać dużej
ilości pieniędzy na pędzle, to uważam, że warto się nimi zainteresować. Ja jestem
zadowolona i są one w mojej łazience jako te do codziennego użytku. Tak jak
pisałam wyżej zwłaszcza pędzel do pudru bardzo polubiłam. Za tą cenę na pewno
nie będą to wyrzucone pieniądze w błoto.
Jestem bardzo ciekawa czy macie w swojej kolekcji pędzle z
Biedronki i jak Wam się sprawdzają. Dajcie znać, czy macie też pędzelki do twarzy?
A może do oczu? Koniecznie podzielcie się opinią na temat tych pędzli. Ja do oczu
pędzelków nie mam więc na temat ich jakości wypowiedzieć się nie mogę. Zachęcam
do napisania w komentarzu jak Wam się sprawdzają. Ja jestem zadowolona więc z
czystym sumieniem mogę je wam polecić.
BUZIAKI
12 comments
Używam pędzelków do wszystkie; zaczynając od oczu, po puder, bronzer, podkład, korektor itp :) Najczęściej zamawiam je na Aliexpress lub na Allegro :) Ceny są niskie a można trafić na całkiem fajne zestawy :)
OdpowiedzUsuńWygladaja bardzo ladnie i fajna cena jak za pedzelek :D
OdpowiedzUsuńSłyszałam o nich dużo dobrego :) A i wizualnie są bardzo ładnie wykonane!
OdpowiedzUsuńDobry produkt w dobrej cenie. Mam już swój zestaw ale pędzel do podkładu mi się już trochę rozszedł, więc chyba wiem co sobie kupię na święta.... XD Oczywiście między innymi... XD Pozdrawiam!^^
OdpowiedzUsuńto dobrze, że jesteś zadowolona. Ładnie się prezentują
OdpowiedzUsuńMam jeden pędzel do różu i jestem z niego bardzo zadowolona. Jest poręczny, a to najbardziej lubię w pędzlach :)
OdpowiedzUsuńWyglądają pięknie, podpowiem dziewczynom ze swojej grupy :D
OdpowiedzUsuńŁaziłam za pędzlem do różu, ale nie umiałam znaleźć :( Ciągle wykupiony.
OdpowiedzUsuńWyglądają całkiem ładnie a 10 złotych za sztukę to nie wiele.
OdpowiedzUsuńwidziałam te pędzle w mojej biedronce, widzę że jednak warto wrzucić je do koszyka :)
OdpowiedzUsuńJa obecnie używam pędzli z Aliexpress ;) O tych słyszałam już pozytywne opinie na Instagramie ;)
OdpowiedzUsuńMam sporo pędzli ale ich nigdy za wiele - chciałam je kupić ale w mojej biedronce nie mogłam ich znaleźć.
OdpowiedzUsuńMasz swoje zdanie na ten temat? Pisz śmiało! Chętnie je poznam :)) Na wszelkie pytania postaram się odpowiedzieć jak najszybciej :)
Dziękuję za każdy komentarz :):*