Recenzja! Alfaparf IL Salone szampon + maska do włosów
stycznia 31, 2019
Dzień dobry kochani!
Jak wiecie mam hopla na punkcie moich włosów i bardzo często testuję nowości w
poszukiwaniu idealnych produktów. W zeszłym roku pojawiło się kilka naprawdę
ciekawych recenzji i w tym nie zwalniam tempa! Dlatego dzisiaj zapraszam Was na recenzję
szamponu oraz odżywki z marki Alfaparf IL Salone .
Jak możecie zobaczyć na zdjęciu niżej produkty są naprawdę w sporych pojemnościach i jest to ich plus ponieważ wystarczą nam na naprawdę długi okres.
Tak jak zaczynam pielęgnację włosów od mycia, tak też dzisiejszą recenzję zacznę od szamponu, który dostajemy w dużej butli pojemności 1 l z pompką.
Jego cena to ok 50 zł. Szampon ten przeznaczony jest do włosów suchych oraz zniszczonych i ma poprawiać stan włókna włosów. Zawiera w sobie ekstrakt z bambusa oraz proteiny mleka. Dzięki tym składnikom włosy mają wyglądać zdrowo, świeżo oraz być wyraźnie ożywione.
A jak jest naprawdę?
Zacznę od tego, że sam fakt, iż butelka posiada pompkę jest dla mnie dużym plusem, ponieważ znacznie ułatwia mi to dozowanie produktu podczas kąpieli lub prysznica. Dzięki temu też jesteśmy w stanie przedłużyć jego wydajność. Konsystencja jest standardowa, powiedziałabym że nie jest ona ani jest zbyt wodnista ani zbyt zbita. Ma bardzo przyjemny zapach który jest troszeczkę jakby perfumowany i ładnie utrzymuje się po umyciu na włosach. Nie trzeba go dużo aby dobrze umyć włosy bo też ładnie się pieni. Dobrze oczyszcza włosy jak również je regeneruje.
Nie powiedziałabym, że po jego użyciu możemy od razu wysuszyć włosy, bardziej skłaniałabym się tutaj do używania jednak odżywki lub maski i tak też właśnie robię.
I właśnie dlatego przejdziemy teraz do maski, którą możemy kupić sobie do zestawu. Maska także przeznaczona jest do włosów suchych oraz zniszczonych i tutaj mamy 500 ml pojemności za taką samą ceną około 50 zł.
Zawiera ceramidy oraz proteiny mleka i zboża które w widoczny sposób mają poprawiać stan uszkodzonego włókna włosa.
Dodatkowo proteiny zbożowe mają przywracać włosom miękkość oraz ułatwiać rozczesywanie.
Jeśli chodzi o użycie maski, to muszę przyznać że ma ona dość zbitą konsystencję i jak na moją długość włosów (a mam włosy do 3/4 długości pleców) to muszę użyć jej całkiem sporo aby pokryć całe włosy.
Bardzo ładnie pachnie i od razu przy nakładaniu sprawia że włosy są aksamitne w dotyku, co przekłada się na ich późniejszą miekkość po wysuszeniu.
Producent zaleca nałożyć niewielką ilość kosmetyku na świeżo umyte i lekko wilgotne wlosy. Po aplikacji mamy lekko maskę wmasować, możemy rozczesać włosy i zostawić na kilka minut po czym dokładnie spłukujemy. Ja stosuję ją właśnie według tych zaleceń i przyznaje że efekt jest dla mnie bardzo zadowalający, ponieważ włosy są miękkie w dotyku, dobrze się rozczesują i nie mam tylu odstających kosmków co przy innych odżywkach.
Generalnie produkty z proteinami mleka bardzo fajnie działają na moje włosy i dlatego chętnie po nie sięgam. Zarówno szampon jak i odżywka spełniają swoje obietnice i włosy są po ich użyciu w naprawdę dobrej kondycji. Są gładkie, nie elektryzują się i nie są obciążone. Duża pojemność sprawia, że produkty starczą na naprawdę długi czas.
Jestem bardzo ciekawa czy znacie tą firmę i czy miałyście kiedyś jakiś produkt z Alfaparf grup? Ja już miałam okazję używać ich produktów i pamiętam że równie dobrze się sprawdziły, dlatego dajcie mi koniecznie znać!
Buziaki
Jak możecie zobaczyć na zdjęciu niżej produkty są naprawdę w sporych pojemnościach i jest to ich plus ponieważ wystarczą nam na naprawdę długi okres.
Tak jak zaczynam pielęgnację włosów od mycia, tak też dzisiejszą recenzję zacznę od szamponu, który dostajemy w dużej butli pojemności 1 l z pompką.
Jego cena to ok 50 zł. Szampon ten przeznaczony jest do włosów suchych oraz zniszczonych i ma poprawiać stan włókna włosów. Zawiera w sobie ekstrakt z bambusa oraz proteiny mleka. Dzięki tym składnikom włosy mają wyglądać zdrowo, świeżo oraz być wyraźnie ożywione.
A jak jest naprawdę?
Zacznę od tego, że sam fakt, iż butelka posiada pompkę jest dla mnie dużym plusem, ponieważ znacznie ułatwia mi to dozowanie produktu podczas kąpieli lub prysznica. Dzięki temu też jesteśmy w stanie przedłużyć jego wydajność. Konsystencja jest standardowa, powiedziałabym że nie jest ona ani jest zbyt wodnista ani zbyt zbita. Ma bardzo przyjemny zapach który jest troszeczkę jakby perfumowany i ładnie utrzymuje się po umyciu na włosach. Nie trzeba go dużo aby dobrze umyć włosy bo też ładnie się pieni. Dobrze oczyszcza włosy jak również je regeneruje.
Nie powiedziałabym, że po jego użyciu możemy od razu wysuszyć włosy, bardziej skłaniałabym się tutaj do używania jednak odżywki lub maski i tak też właśnie robię.
I właśnie dlatego przejdziemy teraz do maski, którą możemy kupić sobie do zestawu. Maska także przeznaczona jest do włosów suchych oraz zniszczonych i tutaj mamy 500 ml pojemności za taką samą ceną około 50 zł.
Zawiera ceramidy oraz proteiny mleka i zboża które w widoczny sposób mają poprawiać stan uszkodzonego włókna włosa.
Dodatkowo proteiny zbożowe mają przywracać włosom miękkość oraz ułatwiać rozczesywanie.
Jeśli chodzi o użycie maski, to muszę przyznać że ma ona dość zbitą konsystencję i jak na moją długość włosów (a mam włosy do 3/4 długości pleców) to muszę użyć jej całkiem sporo aby pokryć całe włosy.
Bardzo ładnie pachnie i od razu przy nakładaniu sprawia że włosy są aksamitne w dotyku, co przekłada się na ich późniejszą miekkość po wysuszeniu.
Producent zaleca nałożyć niewielką ilość kosmetyku na świeżo umyte i lekko wilgotne wlosy. Po aplikacji mamy lekko maskę wmasować, możemy rozczesać włosy i zostawić na kilka minut po czym dokładnie spłukujemy. Ja stosuję ją właśnie według tych zaleceń i przyznaje że efekt jest dla mnie bardzo zadowalający, ponieważ włosy są miękkie w dotyku, dobrze się rozczesują i nie mam tylu odstających kosmków co przy innych odżywkach.
Generalnie produkty z proteinami mleka bardzo fajnie działają na moje włosy i dlatego chętnie po nie sięgam. Zarówno szampon jak i odżywka spełniają swoje obietnice i włosy są po ich użyciu w naprawdę dobrej kondycji. Są gładkie, nie elektryzują się i nie są obciążone. Duża pojemność sprawia, że produkty starczą na naprawdę długi czas.
Jestem bardzo ciekawa czy znacie tą firmę i czy miałyście kiedyś jakiś produkt z Alfaparf grup? Ja już miałam okazję używać ich produktów i pamiętam że równie dobrze się sprawdziły, dlatego dajcie mi koniecznie znać!
Buziaki





Witam Cię na mojej stronie. Blog powstał z zamiłowania do pisania, odkrywania i dzielenia się moimi pasjami.
Mam nadzieję, że znajdziesz dla Siebie coś interesującego i zostaniesz ze mną na dłużej.
Zachęcam do obserwowania i dzielenia się swoją opinią.
29 comments
Znam te markę i mam kilka produktów, ale jeszcze ich nie używałam. Stoją w kolejce do testowania :D
OdpowiedzUsuńMam ten duet ale dopiero raz go stosowałam więc za szybko na recenzję, jednak już wiem że działa na moje włosy fajnie.
OdpowiedzUsuńDuet znam z blogów, sama go jeszcze nie nabyłam 😉
OdpowiedzUsuńmiałam już kilka produktów tej marki, duża pojemność to zdecydowanie zaleta tym bardziej, że ich działanie jest bardzo fajne, szczególnie lubię maski
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawy zestaw do włosów. Ciekawa recenzja która wyjaśniła mi wszystko o tym zestawie. Muszę się skusić na niego.
OdpowiedzUsuńCoś czuję ,że mogłabym polubić ten duet. Nie stosowałam ich jeszcze
OdpowiedzUsuńLubię produkty tej miarki, miałam nie jeden produkt. Chętnie przetestowałabym i ten duecik.
OdpowiedzUsuńSuper, że opakowania są duże, dziėki temu produkuje się mniej śmieci.
OdpowiedzUsuńbardzo lubię ten duet, zwłaszcza maska przypadła mi do gustu, włosy są po niej niesamowicie miękkie :-)
OdpowiedzUsuńMam ten duet i jestem zadowolona. Spisuje się. Zapach ma śliczny ;)
OdpowiedzUsuńMarke znam ale mialam inne produkty i bardzo mi pasowały
OdpowiedzUsuńMyślę, że ten duet idealnie sprawdziłby się na moich włosach. Muszę wypróbować.
OdpowiedzUsuńtestowałam ostatnio kosmetyki z tej firmy i dla mnie bomba !! szamponu jeszcze nie miałam okazji przetestować, ale może kiedyś..z czasem :)
OdpowiedzUsuńStosowałam kiedyś szampon z sewrwatki i całkiem fajnie działał na moje włosy.
OdpowiedzUsuńWidzialabym ten duet w mojej lazience prezentuje sie pieknie, dodatkowo lubie testowac nowosci zwlaszcza takie, ktore dzialaja :D
OdpowiedzUsuńNiestety nie znam tych produktów ale na pewno już sama szata graficzna przykuła by mój wzrok. Jestem ciekawa jak na ten duet zareagowały by moje włosy.
OdpowiedzUsuńNie znam tej marki ale chętnie się zapoznam z ich kosmetykami.
OdpowiedzUsuńczęsto widuję ten duet na blogach, ale sama osobiście jeszcze ich nie testowałam, ciekawa jestem jak by się u mnie sprawdziły :)
OdpowiedzUsuńMam kilka produktów tej marki w zapasach, ale jeszcze ich nie używałam. Wiele osób je poleca, więc pora wypróbować :)
OdpowiedzUsuńSzampon bym wypróbowała, a co do masek to jakos nie jestem ich fanka :)
OdpowiedzUsuńMiałam okazję poznać szampon tej marki, dzięki jednemu z boxów kosmetycznych. Spisał się rewelacyjnie. Koniecznie muszę poznać również maskę i inne kosmetyki. Wpływają na moje włosy fantastycznie.
OdpowiedzUsuńJa zupełnie nie znam tych kosmetyków i widzę je pierwszy raz u Ciebie:) Zachęciłaś mnie do wypróbowania maski :)
OdpowiedzUsuńZnam te produkty, całkiem dobre, warte wypróbowania.
OdpowiedzUsuńUwielbiam tą markę. Miałam od nich cudowną maskę do włosów.
OdpowiedzUsuńDo tej pory nie miałam okazji poznać produktów tej marki. Może ten zestaw będzie dobrym początkiem znajomości z marką
OdpowiedzUsuńKiedyś miałam nieco inną wersję i fajnie sprawdzała się
OdpowiedzUsuńOjj, nie znam tych produktów, a bardzo lubię takie tego typu :)
OdpowiedzUsuńMam maskę do włosów tej marki, tylko z innej serii i jestem bardzo zadowolona z jej działania :)
OdpowiedzUsuńNiestety nie miałam styczności nigdy z produktami tej marki :)
OdpowiedzUsuńMasz swoje zdanie na ten temat? Pisz śmiało! Chętnie je poznam :)) Na wszelkie pytania postaram się odpowiedzieć jak najszybciej :)
Dziękuję za każdy komentarz :):*