RECENZJA ! Nivea Odżywczy balsam do ciała pod prysznic

listopada 24, 2017

Hej kochani!

Witajcie w kolejnej recenzji!
Dziś produkt, który pojawiając się na rynku zrobił wielką furorę. Pamiętam, że na YT dużo vlogerek się nim zachwycało i były tylko Ohy i Ahy
Jakoś w zeszłym roku będąc w SuperPharm zauważyłam ten balsam w promocji – więc stwierdziłam – wezmę, zobaczymy czy faktycznie taki rewelacyjny.
Cena: ok 20 zł za 250 ml 
Zacznę standardowo od obietnic producenta :
NIVEA Odżywczy balsam do ciała pod prysznic to prosty i szybki sposób na nawilżenie skóry. Po umyciu ciała pod prysznicem, wystarczy na wilgotną skórę nałożyć balsam i po kilku sekundach go spłukać. Specjalna pielęgnująco - odżywcza formuła zawierająca olejek migdałowy wchłania się natychmiast, zapewniając aksamitną skórę jeszcze przed wyjściem z kabiny prysznicowej. Po osuszeniu ciała ręcznikiem nie musisz nakładać balsamu i możesz natychmiast się ubrać – balsam nie pozostawia tłustej warstwy, za to sprawia, że w łatwy sposób skóra Twojego ciała jest doskonale odżywiona przez 24 godziny i wygląda gładko i pięknie. 
Jak jest naprawdę?
Opis na stronie nivea był znacznie dłuższy ale resztę sobie darowałam. Głównym zadaniem tego balsamu ma być intensywne nawilżenie skóry pod prysznicem i później aż do 24 h , bez plam i tłustych śladów.
Szczerze? Patrząc na fakt że balsam ten trzeba tak czy siak nałożyć po umyciu ciała, odczekać chwile (bo nie wchłania się na pstryknięcie palcami) i jeszcze później go spłukać, to wolę po prostu wyjść spod prysznica i użyć normalnie balsamu.
Ale od początku, nie mówię, że produkt jest zły – coś tam nawilża. Ale jak dla mnie jest to po prostu bardziej rozwodniona wersja zwykłego standardowego Niebieskiego kremu Nivea jaki możemy kupić w słynnej puszeczce.
Cena nie jest adekwatna do jakości.
Przyznam się Wam szczerze, że z aplikacją tego produktu jest więcej zachodu niż ze zwykłym balsamem. Bo ten również potrzebuje kilku minut żeby chociaż trochę się wchłonąć i później jeszcze musimy go spłukać.
Zapach – praktycznie nie ma zapachu, co dla mnie jest minusem. Bo chciałabym aby moje ciało ładnie pachniało a ten produkt niweluje zapach żelu pod prysznic i pozostawia na skórze „zapach zwykłego kremu” nivea czyli praktycznie skóra jest bez zapachu.
Podsumowując:
+ delikatne nawilżenie skóry
+ nie zostawia tłustej warstwy
+ nie lepi się
+ łatwość aplikacji

- brak zapachu
- aplikacja może i prosta ale uważam że na jedno wychodzi czy użyjemy tego balsamu czy zwykłego
- cena
- dla mnie to rozwodniony najzwyklejszy krem nivea (ten w puszeczce)

Produkt może i fajny, ale nie wiem o co tyle krzyku i skąd te zachwyty. Jak dla mnie zwyczajny, Pomysł fajny - ale myślę że dla mnie byłby lepszy gdyby był to silnie nawilżający żel pod prysznic o ładnym zapachu :D
Raczej nie kupię go ponownie, wolę kupić zwykły balsam do ciała :)

Ocena 2/5

BUZIAKI !!

You Might Also Like

18 comments

  1. też jakoś nie przypadł mi do gustu :// szkoda kasy

    OdpowiedzUsuń
  2. rozumiem zachwyty bo to wygodny produkt, po takie kosmetyki czasami sięgam latem gdy szkoda mi czasu na długą kąpiel i balsamowanie się , wybieram dwa w jednym, obecnie jednak wolę bardziej intensywnie o siebie zadbać

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że się wcale nie sprawdził, bo myślałam że będzie fajny :) No i zapach, to podstawa w produktach tego typu;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam kilka próbek tego balsamu ale też nie zdobył mojego uznania :P

    OdpowiedzUsuń
  5. miałam go, wygodny, ale raczej nie wracam do niego

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak dla mnie nie spełnia moich wymagań i nie jest niczym nadzwyczajnym

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, że jest bezwonny. Lubię zapach standardowego kremu Nivea - myślałam, że tu zapach będzie podobny ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że się nie sprawdził :/

    OdpowiedzUsuń
  9. Podoba mi się ten rysuneczek prysznica! <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam dwa tego typu balsamy, ale niezbyt mi przypadły do gustu i również wybieram tradycyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja miałam jakiś czas temu miniaturę tego balsamu i nie przekonał mnie. Jednak wolę te zwykłe, nie pod prysznic :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja nigdy się jakoś na niego skusiłam :) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  13. Posiadam ten kosmetyk zostawia on taka nie fajna warstwę na skórze dosyć lepka , raczej go więcej nie kupię natomiast ich pianka jest super

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja też nigdy nie próbowałam, ale może będzie okazja :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja go jeszcze nie miałam ;) Ale jak produkt taki okrzyknięty to oczekuję się od niego o wiele więcej ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pod prysznic wolę olejki lub mimo wszystko klasyczne żele. Jestem przyzwyczajona do użycia balsamu po kąpieli.

    OdpowiedzUsuń

Masz swoje zdanie na ten temat? Pisz śmiało! Chętnie je poznam :)) Na wszelkie pytania postaram się odpowiedzieć jak najszybciej :)

Dziękuję za każdy komentarz :):*