PROJEKT DENKO! Pielęgnacja

października 01, 2017

Dzień dobry kochani!!

Zapraszam na kolejny projekt denko. Bardzo szybko moja torebeczka ze zużyciami się zapełniła. Ubierało się na prawdę sporo produktów pielęgnacyjnych. Zwłaszcza do włosów. Więc bez długich wstępów ZAPRASZAM!

 I z racji tego, że produktów do włosów jest dużo zacznę właśnie od nich.
Na początek dwa szampony:
Kerastas Elixir Ultime - bardzo przyjemny, dobrze odżywiający włosy szampon, niestety mała butelka i wysoka cena
Tian De szampon z ekstraktem z żeń-szenia powiem tak ... jeśli macie problem z cienkimi i wypadającymi włosami to bardo polecam bo szampon i maska do włosów którą też widzicie na zdjęciu są świetne! Jedyny ich minus to zapach, który jest okropny i zostaje na włosach. Ale samo działanie super i do maski wrócę na pewno.  <RECENZJA>
Olejek do włosów z Gliss Kur - tak jak spray uwielbiam bo działa cuda, tak ten produkt nie robił nic na moich włosach i się bardzo na nim niestety zawiodłam
I na koniec farba do włosów Delia Cameleo 5 Oils Omega + - super farba w przystępnej cenie. - > <RECENZJA>
 Dezodoranty! Jak wiecie, w każdym projekcie denko jest ich kilka
Ulubiony Nivea Pear Beauty 
Rexona shower clean i stress control - ładnie pachną ale duszą i nie są jakoś spektakularnie trwałe
Adidas Pro clear - fajny, świeży ale też dusi podczas aplikacji 
Dalej dwa produkty do pielęgnacji ciała:
Żel pod prysznic NIVEA Cashmere - przyjemny, pięknie pachniał i ładnie się pienił. Lubię tą serię żeli z Nivea
Duża szklana butelka, którą na pewno wykorzystam to płyn do kąpieli ze Starej Mydlarni - pomarańczowy. Bardzo przyjemny żel i mocno pachniał. 
Bioliq intensywne serum wypełniające - moja mama widziała poprawę skóry wokół oczu
Garnier Hydra Adapt krem matujący - krem przyjemny ale o bardzo dziwnej konsystencji musu z lekkimi bąbelkami, ładnie nawilża , matowi ale nie na cały dzień.
 I na koniec dwa produkty z kategorii inne :D
TEA TREECleansing Pads - kupione z ciekawości w Wielkiej Brytanii w Super Drug za uwaga 1 funta. MEGA super nasączone płatki do demakijażu twarzy. Jeszcze nigdy tak szybko nie zmywałam makijażu twarzy jak tymi płatkami. Są one dość szorstkie więc nie polecam dla wrażliwych ale mega szybko i skutecznie dają sobie radę z makijażem.
I na koniec małe opakowanie pasty wybielającej z Białej Perły - fajna ale nie odświeża oddechu.
I to by były wszystkie produkty pielęgnacyjne. Powoli zbierają mi się produkty z makijażu, ale jeszcze ich za mało aby powstał post. Tak więc działam dalej! I biorę się za zużywanie i testowanie nowych produktów!
BUZIAKI

You Might Also Like

5 comments

  1. w takim razie muszę zamówić to serum Bioliq, widziałam je kiedyś w dobrej cenie w aptece Melissa, ale nie wiedziałam czy działa, teraz już wiem i kupuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Spore to denko :) dobrze Ci idzie systematyczne zużywanie tych produktów

    OdpowiedzUsuń
  3. Dużo produktów Ci się udało zużyć.. ja zawsze zaczynam 10 rzeczy na raz i później mi to stoi wszystko pół roku haha

    OdpowiedzUsuń
  4. Tez lubie dezodoranty Nivea :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mnie Cameleo Omega to też mega odkrycie, świetna farba za niewielką cenę. Pozdrawiam Cię! :)

    OdpowiedzUsuń

Masz swoje zdanie na ten temat? Pisz śmiało! Chętnie je poznam :)) Na wszelkie pytania postaram się odpowiedzieć jak najszybciej :)

Dziękuję za każdy komentarz :):*