RECENZJA! La Luxe Paris Magical Cover Long Lasting Make up
maja 21, 2016
Hej kochani!
Witam was w ten piękny weekendowy poranek i przychodzę do
was dzisiaj z recenzją podkładu który testowałam przez ostatnie kilka
tygodni.
Mowa tu dokładnie o podkładzie z firmy La Luxe Paris Magical
Cover - long lasting make up.
Zacznijmy standardowo od tego co obiecuje nam producent:
Magical Cover to długotrwały podkład zapewniający efekt
mocnego krycia bez efektu maski. Idealnie dobrana mieszanka polimerów i
pigmentów pokrytych silikonem sprawia że podkład jest prawie nie odczuwalny na
twarzy. Kremowa gęsta formuła fluidu idealnie dopasowuje się do cery, dając
efekt Kaszmirowego wykończenia makijażu. Kompleks roślinnych komórek
macierzystych PhytoCellTec odżywia, wygładza i wyrównuje cerę.
Mój odcień to 104 nude - W pierwszej chwili myślałam że
będzie dla mnie za ciemny ale po nałożeniu na twarz okazało się że jest całkiem
ok zwłaszcza przy mojej delikatnej opaleniźnie.
Czas zadać sobie pytanie jak jest naprawdę?
Konsystencja i krycie - podkład ma zbitą konsystencję jest
gęsty i faktycznie jedna warstwa wystarcza żeby całkowicie pokryć twarz i
wszelkie drobne powiedziałabym niedoskonałości. Plus za to że podkład posiada
filtr przeciwsłoneczny SPF10.
Światło dzienne v sztuczne
Efekt na skórze - powiem wam szczerze że efekt na twarzy
oceniam dość średnio, nałożyłam podkład najpierw pędzlem później z próbowałam
nałożyć go beauty blenderem efekt był bardzo podobne, skóra była dobrze
pokryta, zaczerwienienia i niedoskonałości zakryte, jednakże po stosunkowo
niedługim czasie bardzo mocno były widoczne pory na twarzy
zwłaszcza przy nosie i policzkach i to już mi się nie
podobało.
Kolor - wydawało mi się że kolor będzie trochę za ciemny ale
po nałożeniu na twarz okazało się że dobrze do mnie pasuje. Jedyna bardzo
dziwna rzecz którą zauważyłam to sam odcień w świetle dziennym a w świetle
żarówki. Ja w łazience mam żarówki LED w odcieniu zimnego światła dziennego tak
żeby nadawały się właśnie do robienia makijażu w łazience przed lustrem.
Będziecie mogli zobaczyć za chwilę na dole na zdjęciach że ten podkład zupełnie
inaczej wygląda w świetle dziennym a całkowicie inaczej od żarówki i jest to
jedyny podkład z którym mam właśnie taki efekt. Na samym poczatku podkład wydał
mi się wręcz pomarańczowy ale okazało się że kiedy odeszłam od lustra do okna
to kolor był już wporządku i pasował do mojej karnacji jednak w świetle żarówki
był on po prostu pomarańczowy i powiem wam szczerze że bardzo bałam się wyjść z
tym podkładem do pracy gdzie siedzę w biurze przy właśnie świetle takim
jarzeniowym, bo nie chciałam żeby moja twarz była od tego światła pomarańczowa.
Ale jak na test przystało dałam mu szansę.
Opinie ludzi były wporządku. Jednak podkład utlenił się w
ciągu dnia i było to zauważalne.
Trwałość - podkład na twarzy spokojnie utrzymuje się
około 6 h, wyciera się w standardowych miejscach czyli na brodzie na nosie
i w kącikach nosa. Niestety zauważyłam że troszeczkę wysusza twarz a w zasadzie
wysusza skórę.
+ Duże opakowanie
+ szklana opakowanie i Pompka
+ duża Gama kolorystyczna
+ filtr przeciw słoneczne
+ Krycie
+ dobra konsystencja
+ Dość trwały na twarzy
- Utlenia się w ciągu dnia
- uwidacznia pory
- wysusza skórę
- nieprzyjemnie pachnie
Sami zobaczcie, że ogólnie efekt przy świetle dziennym jest
zadowalający:











Witam Cię na mojej stronie. Blog powstał z zamiłowania do pisania, odkrywania i dzielenia się moimi pasjami.
Mam nadzieję, że znajdziesz dla Siebie coś interesującego i zostaniesz ze mną na dłużej.
Zachęcam do obserwowania i dzielenia się swoją opinią.
0 comments
Masz swoje zdanie na ten temat? Pisz śmiało! Chętnie je poznam :)) Na wszelkie pytania postaram się odpowiedzieć jak najszybciej :)
Dziękuję za każdy komentarz :):*