Dzień dobry kochani!
To, że uwielbiam produkty mineralne już Was chyba nie dziwi.
Pojawia się ich sporo w mojej kosmetyczce i już praktycznie zdominowały
makijaż. Idzie to za sprawą nie tylko pięknego wyglądu, ale także dobrego
wpływu na moją cerę.
Markę Lily Lolo już dobrze znacie z mojego bloga, nie raz
Wam wspomniałam o ich produktach. Jak dotąd jestem totalnie zauroczona ich
kosmetykami. Dlatego też dziś przychodzę do Was z kolejną porcją nowości.
To, że bardzo je lubię i mi się sprawdzają może świadczyć
fakt, że mam Wam dziś do przedstawienia ponownie Podkład Mineralny z SPF 15 –
tym razem wybrałam odcień Barely Buff, który idealnie pasuje do mojej opalonej
latem cery.
W słoiczku dostajemy aż 10g produktu, najpierw myślałam, że
to nie wiele, ale możecie mi wierzyć, że starczy to Wam na naprawdę długi czas.
Za takie opakowanie płacimy 81,90 zł.
Jest to podkład mineralny o jasnym/średnio-jasnym odcieniu
ze zbalansowanym kolorytem dla jasnej cery. Posiada naturalny filtr
przeciwsłoneczny SPF 15.
Coś czego zapewne się nie spodziewacie, podkład ten jest
wodoodporny a przy tym ma bardzo lekką formułę i mimo nakładanie warstw, aby
osiągnąć większe krycie, pozwoli naszej skórze oddycha. I to jest też coś za co
go lubię, ponieważ nie zapycha, a jak skóra oddycha to robi nam się mniej
krostek, pryszczy czy zaskórników.
A największym plusem jest fakt, że jest to produkt w 100%
naturalny.
W obecnym czasie makijaż, nawet dzienny nie istnieje bez
odpowiedniego GLOW! Bardzo mnie ciekawiły sypkie rozświetlacze, bo nigdy ich
nie używałam. Lily Lolo w swojej ofercie ma Rozświetlacz Mineralny w odcieniu Star
Dust.
Dostajemy go także w zakręcanym słoiczku, tym razem 6g i za
cenę 81,90 zł
Kolor tego kosmetyku jest wręcz idealny! Świetnie sprawdzi
się zarówno na co dzień jak i na wieczorne wyjście. Określiłabym go jako
szampański, lekko wpadające w złotawe tony, ale bardzo delikatnie.
Opakowanie ma klasyczne, eleganckie i po odkręceniu wieczka
mamy wygodne siteczko, aby produkt wydostać. Nadaje on ładny blask i delikatnie
połyskuje. Dodatkowo możemy go aplikować nie tylko na twarz, ale i ciało.
Pięknie wygląda na ramionach czy dekolcie.
Producent podpowiada, że możemy go połączyć z ulubionym
kremem czy balsamem i stosować także w taki sposób.
Aplikacja jest bardzo przyjemna i pięknie wygląda on na szczytach
kości policzkowych. Jeśli nabierzemy go niewielką ilość uzyskamy delikatny,
naturalny efekt. Można go jednak budować, więc jeśli ktoś chce uzyskać
intensywny GLOW to także będzie zadowolony.
| Naturalne światło w pomieszczeniu |
| w świetle dziennym (słoneczny dzień) |
Kolejne dwa produkty, o których chcę Wam opowiedzieć bez
problemu dadzą sobie rade z każdymi, nawet tymi niesfornymi brwiami.
W małym uroczym opakowaniu kryje się Eyebrow Duo czyli cień
do brwi oraz wosk. Dla blondynek wolących chłodniejsze tony polecam odcień
Light – na taki też ja się zdecydowałam. Kolorek Medium wpada w rudawe tony,
zaś Dark jest ciemny – super dla brunetek lub szatynek.
To małe pudełeczko kryje w sobie 2g kosmetyków i kosztuje
48,50 zł.
I tak jak w przypadku takich produktów – zaczynam od cienia,
gdzie wypełniam i przyciemniam trochę moje brwi a następnie woskiem nadaje im
kształt i sprawiam, że brwi pozostaną na swoim miejscu przez cały dzień.
Podoba mi się w tym produkcie, że jest lekki a wosk nie
zlepia brzydko brwi tylko ładnie je trzyma i jest prawie niewidoczny. Brwi
trzymają się caluteńki dzień i nie muszę martwić się o ich poprawi.
Oczywiście do brwi niezbędny jest także precyzyjny pędzelek
i tutaj chcę Wam przedstawić świetną opcję. Angled Brow - Spoolie Brush to podwójny
pędzelek, który z jednej strony ma szczoteczkę, która bardzo fajnie rozczesuje
brwi a z drugiej strony skośnie ścięty precyzyjny pędzelek do ich wypełniania. Jest
on dość gruby i na początku nie każdemu może się spodobać, ale uważam, że jest
to kwestia przyzwyczajenia. Mi się on sprawdza i też dzięki swojej gęstości
usprawnia malowanie brwi.
Podwójny pędzelek, który powinien znaleźć się w każdej
kosmetyczce. Szczoteczka świetnie sprawdzi się przy rozczesaniu brwi i
rozdzielaniu rzęs, z kolei pędzelek o grubym, twardym włosiu okaże się
niezastąpiony przy aplikacji cieni i wosku do wymodelowania i podkreślenia
brwi.
Jestem bardzo zadowolona z tego zestawu i jak widzicie brwi prezentują
się bardzo dobrze.
| Na twarzy: podkład mineralny + Duo na brwiach |
Kosmetyki te oczywiście dostaniecie na stronie Costasy, gdzie możecie przeczytać więcje informacji o składzie jak również właściwościach kosmetyków. Oczywiście strefa komentarzy jest także do Waszej dyspozycji, więc nie zapomnijcie dać znać, który z tych kosmetyków zaciekawił Was najbardziej :)
BUZIAKI












Witam Cię na mojej stronie. Blog powstał z zamiłowania do pisania, odkrywania i dzielenia się moimi pasjami.
Mam nadzieję, że znajdziesz dla Siebie coś interesującego i zostaniesz ze mną na dłużej.
Zachęcam do obserwowania i dzielenia się swoją opinią.