Dzień dobry kochani!
Zapraszam Was dzisiaj na kolejną część
recenzji produktów pielęgnacyjnych do demakijażu z firmyDelia Cosmetics z
serii Dermo system.
Dzisiaj przedstawiam Wam dwa produkty do demakijażu a co je
ze sobą łączy to to że są to produkty dwufazowe.
Wspominałam Wam już nieraz że codzienny demakijaż i
pielęgnacja twarzy jest niezmiernie ważna i tego się Trzymajmy. Dzisiaj
troszeczkę więcej uwagi chciałbym poświęcić produktom dwufazowym bo mają one
zarówno masę zwolenników jak i przeciwników.
Płyny do demakijażu dwufazowe zwykle zawierają w sobie
również olejki które mają przyspieszać rozpuszczanie makijażu zwłaszcza
makijażu wodoodpornego jak również zapobiegać nadmiernemu przesuszeniu się
skóry podczas ich używania.
Nie każdy jednak lubi używać olejków w okolice oczu dlatego
też napisałam wyżej że mamy zarówno zwolenników jak i przeciwników.
Ja przyznam Wam szczerze że używam płynu w dwufazowych
zwłaszcza kiedy zmywałem mocny makijaż ale lubię też zmywać nimi makijaż po prostu z
twarzy typu podkład korektor ponieważ one bardzo fajnie sobie z nimi radzą.
Jak pierwszy płyn dwufazowy do demakijażu okolic oczu i ust
Jak pierwszy płyn dwufazowy do demakijażu okolic oczu i ust
200 ml
Co na temat produktu pisze producent:
- nie szczypie w oczy
- błyskawicznie oczyszcza
- nawilża i wygładza
- nie podrażnia!
- jest odpowiedni dla każdego typu cery
- zawiera: pielęgnujący kompleks lipidowy
- nie zawiera: alkoholu, parabenów, kompozycji zapachowej
Jak jest na prawdę?
Płyn ma przyjemny zapach ale bardzo delikatny i praktycznie nie wyczuwalny. Przed użyciem oczywiście musimy go wstrząsnąć. Oba składniki dobrze się ze sobą mieszają ale też szybko wracają do stanu poprzedniego. Dlatego zalecam wstrząsnąć go przed każdym wylaniem na wacik.
Z racji zawartych olejków dobrze radzi sobie ze zmyciem makijażu i dobrze rozpuszcza mascarę wodoodporną.
Coś co mnie cieszy to fakt że olejek nie jest zbyt ciężki dla oczu. Nie uczula ani nie podrażnia. I coś co lubię, to fakt że skóra wokół oczu po demakijażu nie jest wysuszona.
Płyn ma przyjemny zapach ale bardzo delikatny i praktycznie nie wyczuwalny. Przed użyciem oczywiście musimy go wstrząsnąć. Oba składniki dobrze się ze sobą mieszają ale też szybko wracają do stanu poprzedniego. Dlatego zalecam wstrząsnąć go przed każdym wylaniem na wacik.
Z racji zawartych olejków dobrze radzi sobie ze zmyciem makijażu i dobrze rozpuszcza mascarę wodoodporną.
Coś co mnie cieszy to fakt że olejek nie jest zbyt ciężki dla oczu. Nie uczula ani nie podrażnia. I coś co lubię, to fakt że skóra wokół oczu po demakijażu nie jest wysuszona.
Hipoalergiczny płyn dwufazowy do demakijażu
150 ml
Co na temat produktu pisze producent:
- usuwa makijaż
- oczyszcza i nawilża
- nie szczypie w oczy
- nie podrażnia!
- jest odpowiedni dla cery wrażliwej ze skłonnością do alergii
- zawiera: pielęgnacyjny kompleks lipidowy, olej marula, ekstrakt ze świetlika
- nie zawiera: alkoholu, parabenów, kompozycji zapachowej
Przyznam szczerze, że ten płyn działa bardzo podobnie do powyższego. Jest to mniejsze opakowanie, więc lepiej sprawdzi się podczas wyjazdu. Ta wersja jest jednak znacznie bardziej łagodna od tej niebieskiej. I tutaj przy produktach wodoodpornych nie radzi sobie tak świetnie ale przy normalnym makijażu jest wporządku.
Podobnie jak poprzedni nie podrażnia ani nie uczula. I nie jest ciężki dla skóry wokół oczu.
Podsumowując
Z obu produktów jestem zadowolona. Aczkolwiek gdybym miałam wybrać jeden to zdecydowanie bardziej wolę wersję niebieską - tradycyjną. Znacznie lepiej radzi sobie z makijażem wodoodpornym a tego typu produkty również używam przy dziennym makijażu.










Witam Cię na mojej stronie. Blog powstał z zamiłowania do pisania, odkrywania i dzielenia się moimi pasjami.
Mam nadzieję, że znajdziesz dla Siebie coś interesującego i zostaniesz ze mną na dłużej.
Zachęcam do obserwowania i dzielenia się swoją opinią.