Witajcie kochani!
Kolejna szybka recenzja dzisiaj przed Wami i kolejny produkt do demakijażu przetestowany. Nie jest to jednak żaden płyn ani mleczko a chusteczki.
To, że emulsja do twarzy i ciała z Cetaphil jest jedną z moich ulubionych i polecam ją zawsze i każdemu wie już chyba każdy. Całkiem przypadkiem w moje ręce trafiło opakowanie chusteczek do demakiajżu.
Opakowanie zawiera 25 sztuk i jego cena to około 30 zł.
Jak jest na prawdę?
Zacznę od tego, że trochę zaskoczyła mnie cena tych chusteczek. Ja je dostałam i dopiero podczas pisania tego posta zorientowałam się że za 25 sztuk musimy zapłacić aż 30 złotych.
Druga rzeczą jest struktura samych chusteczek mają one tłoczony wzór. Ale to akurat jest fajne, bo dzięki temu radzą sobie szybciej ze zmyciem makijażu.
Praktycznie nie mają zapachu ale to jeśli ktoś używał ich innych produktów mnie akurat nie dziwi.
Chusteczki dobrze radzą sobie ze zmyciem makijażu twarzy oraz oczy. Są dobrze nasączone ale z nich nie cieknie - dzięki czemu rozpuszczają też mascarę ale tu musimy je chwilę na rzęsach przytrzymać.
Z mascarą wodoodporną mogą mieć problemy. Ale reszta schodzi bez zarzutu.
Nie uczulają ani nie podrażniają skóry. Jest ona lekko zaróżowiona ale w moim przypadku każde chusteczki takie coś wywołują.
Jednym słowem na prawdę bardzo fajny produkt - ale czy warty 30 zł?
Jeśli mam być szczera to za tą cenę możemy kupić dwa opakowania innych chusteczek, które będą działały równie dobrze.
I myślę, że ostatnie zdanie podsumowuje całość doskonale. Produkt jest dobry i spełnia swoją funkcję ale cena mogłaby być niższa.
Jak zawsze jestem ciekawa Waszych opinii i zdania. Miałyście już ten produkt a może macie jakieś inny z którego jesteście zadowolone i który chętnie polecacie?
Dajcie koniecznie znać w komentarzach!
BUZIAKI!
Kolejna szybka recenzja dzisiaj przed Wami i kolejny produkt do demakijażu przetestowany. Nie jest to jednak żaden płyn ani mleczko a chusteczki.
To, że emulsja do twarzy i ciała z Cetaphil jest jedną z moich ulubionych i polecam ją zawsze i każdemu wie już chyba każdy. Całkiem przypadkiem w moje ręce trafiło opakowanie chusteczek do demakiajżu.
Opakowanie zawiera 25 sztuk i jego cena to około 30 zł.
Cetaphil chusteczki oczyszczające dla skóry wrażliwej są
idealne do codziennego oczyszczania skóry twarzy z makijażu i zanieczyszczeń.
Delikatne dla Twojej skóry i wrażliwe na jej potrzeby chusteczki nie uszkodzą
naturalnej warstwy ochronnej skóry, ani nie zakłócą prawidłowego pH. Gwarantuje
to skórze poczucie czystości i świeżości po każdym użyciu. Są tak delikatne, że
można ich używać każdego dnia.
- Niekomedogenne.
- Bez substancji zapachowych.
- Optymalne pH.
- Opracowane i testowane dermatologicznie.
- Testowane okulistycznie.
Jak jest na prawdę?
Zacznę od tego, że trochę zaskoczyła mnie cena tych chusteczek. Ja je dostałam i dopiero podczas pisania tego posta zorientowałam się że za 25 sztuk musimy zapłacić aż 30 złotych.
Druga rzeczą jest struktura samych chusteczek mają one tłoczony wzór. Ale to akurat jest fajne, bo dzięki temu radzą sobie szybciej ze zmyciem makijażu.
Praktycznie nie mają zapachu ale to jeśli ktoś używał ich innych produktów mnie akurat nie dziwi.
Chusteczki dobrze radzą sobie ze zmyciem makijażu twarzy oraz oczy. Są dobrze nasączone ale z nich nie cieknie - dzięki czemu rozpuszczają też mascarę ale tu musimy je chwilę na rzęsach przytrzymać.
Z mascarą wodoodporną mogą mieć problemy. Ale reszta schodzi bez zarzutu.
Nie uczulają ani nie podrażniają skóry. Jest ona lekko zaróżowiona ale w moim przypadku każde chusteczki takie coś wywołują.
Jednym słowem na prawdę bardzo fajny produkt - ale czy warty 30 zł?
Jeśli mam być szczera to za tą cenę możemy kupić dwa opakowania innych chusteczek, które będą działały równie dobrze.
I myślę, że ostatnie zdanie podsumowuje całość doskonale. Produkt jest dobry i spełnia swoją funkcję ale cena mogłaby być niższa.
Jak zawsze jestem ciekawa Waszych opinii i zdania. Miałyście już ten produkt a może macie jakieś inny z którego jesteście zadowolone i który chętnie polecacie?
Dajcie koniecznie znać w komentarzach!
BUZIAKI!



Witam Cię na mojej stronie. Blog powstał z zamiłowania do pisania, odkrywania i dzielenia się moimi pasjami.
Mam nadzieję, że znajdziesz dla Siebie coś interesującego i zostaniesz ze mną na dłużej.
Zachęcam do obserwowania i dzielenia się swoją opinią.