Dzień dobry kochani!
Dziś chciałabym poruszyć temat którego jeszcze na moim blogu
nie było a ostatnio trochę mnie zaciekawił.
Jak zapewne część osób które
śledzą mnie na instagramie i na instastory wiedzą jestem posiadaczką dwóch psów
i właśnie nim chciałabym dzisiejszy post poświęcić.
Post ten podzielę na dwie części i dzisiejsza będzie przeznaczona ubraniom dla psów a drugi będzie dotyczył akcesoriów zwiększających bezpieczeństwo.
Post ten podzielę na dwie części i dzisiejsza będzie przeznaczona ubraniom dla psów a drugi będzie dotyczył akcesoriów zwiększających bezpieczeństwo.
Jest to temat dość Kontrowersyjny ponieważ może być
zrozumiany dwuznacznie. Bardzo często jak powiemy komuś że nasz pies ma ubranie
- pierwszą myśl jaką wywołujemy to to że jest to jakieś pstrokaty wdzianko
które ma ładnie wyglądać i w zasadzie nic nie robić. Ja pierwsze co wyobrażam
sobie takiego małego ratlerka ubranego w białą bluzę z kapturem i różową
spódniczkę z tiulu .. może zabawne ale jednak prawdziwe.
Ja uważam że tak jak się mówi wszystko jest dla ludzi ale z
głową to taka sama zasada powinna dotyczyć naszych pupili i ich zabawek
akcesoriów ubrań i tym podobne. I mimo iż nie jestem dużą fanką ubierania czy
też przebierania psów i jest to temat dość kontrowersyj chciałabym go dzisiaj
poruszyć ponieważ moje psy od niedawna również posiadają pewnego rodzaju
ubrania (a mianowicie zimowe kamizelki)które mają zapewnić im przede wszystkim
ciepło (na dni kiedy temperatura spada poniżej zera) A Drugą kwestią jest
oczywiście bezpieczeństwo.
Czy wiecie o tym że pies tak samo jak człowiek może złapać
przeziębienie?
Przyznam szczerze że sama do niedawna nie miałam o tym
zielonego pojęcia do momentu kiedy jeden z moich psów nie wylądował u
weterynarza Z przeziębieniem właśnie i stanem podgorączkowym.
Dodam że rasa moich psów to Wyżeł niemiecki i Posokowiec więc
są to psy myśliwskie które swoją budową i sierścią w dużej mierze dostosowane
są do trudnych nieraz warunków w naturze.
I tu od razu kwestia wyjaśnienia.
Wyżeł niemiecki jest młody i ma dwa lata i w jej przypadku
nastawiliśmy się na zabezpieczenie psa przed otarciami i ranieniem się podczas
biegania po lesie zwłaszcza. (W zeszłym roku byliśmy kilkanaście razy u
weterynarza właśnie z rankami np od gałęzi, przecięciami od rzeczy które ludzie
nie myśląc wyrzucają o przecięciach na łapach nie wspomnę) i chcieliśmy aby
była widoczna dla nas jak również dla innych osób ponieważ dość często Biega na
dłużej zalesionej przestrzeni.
Drugi pies to Posokowiec Bawarski, który ma ponad 12 lat i jest już
trochę klopsikowaty ma problemy ze stawami i nie porusza się tak Żwawo jak
młody pies. Tutaj oczywiście nastawiliśmy się na to aby psu kiedy temperatury
spadają poniżej zera było ciepło, wygodnie i żeby był zabezpieczony przed wiatrem
czy wilgociÄ….
Trzeci piesek jakiego widzicie na zdjęciu poniżej to Niko - maltańczyk. Jest to pies mojego wujka, który również na zimę nosi kurteczkę podczas spacerów.
Trzeci piesek jakiego widzicie na zdjęciu poniżej to Niko - maltańczyk. Jest to pies mojego wujka, który również na zimę nosi kurteczkę podczas spacerów.
Bardzo często słyszy się że przecież pies ma sierść i to
jest jego zabezpieczenie przed zimnem więc nic więcej nie jest mu potrzebne.
Czy aby napewno?
Czworonogi, w podobnym stopniu jak my, narażone są na utratę
ciepła, a dodatkowo mają bezpośredni kontakt z lodowatym podłożem.
Na zimową aurę szczególnie odporne są rasy długowłose, o
obfitej dwuwarstwowej szacie i o większej tkance tłuszczowej.Uważajmy jednak na
pieski bardzo małych ras, psy szczuplutkie, chude oraz psy bezwłose lub
posiadające bardzo delikatne owłosienia- one wymagają zabezpieczenia przed
zimnem.
Podobnie jest w przypadku starych psów, mających już kłopoty
z krążeniem albo zwolnionym metabolizmem. Sweterek, ciepły kubraczek to dla
nich konieczność. Starsze psy wolniej się przecież poruszają więc nie są w
stanie wygenerować same tyle ciepła ile ich organizm potrzebuje.
Warto pamiętać, że pies domowy przebywający w ogrzanym, a czasem
przegrzanym mieszkaniu, w pewnym stopniu zatracił już wrodzoną odporność.
Powiem Wam, że w przypadku mojego starego psa zauważyłam, że jak ma ona bezrękawnik na sobie to chętniej wychodzi na dwór i tak szybko z zimna nie ucieka.
Powiem Wam, że w przypadku mojego starego psa zauważyłam, że jak ma ona bezrękawnik na sobie to chętniej wychodzi na dwór i tak szybko z zimna nie ucieka.
Pamiętajmy też o zabezpieczeniu psich łap raz że przed
zimnem a dwa przed solą i innymi substancjami ktore są wysypywane na chodniki. Nie jestem zwolennikiem zakładania sam butów
aczkolwiek są specjalne dla zwłaszcza małych ras ale aby zabezpieczyć opuszki
naszego psa przed szkodliwymi czynnikami jakie może wywołać chociażby sól na
chodniku warto posmarować opuszki wazeliną. (Nieraz zauważyłam że pies podczas
zimy kiedy idzie chodnikiem ma sytuacje takie że podnosi łapę na troszeczkę
dłużej do góry moim przypadku jeden z psów nawet zatrzymał się i zaczął
delikatnie piszczeć myślałam że to od zimna okazało się że od substancji
które są wysypywanie na chodniki po prostu parzą opuszki, sól powoduje też
wysuszenie opuszków a to może spowodować ich pęknięcie i utrudni naszemu psu
chodzenie a wiadomo jak pęknięcia to mogą pojawić się różnego rodzaju
zakażenia)
Kolejnym pytaniem jest oczywiście fakt jak powinny wyglądać
te ubrania i z jakich materiałów powinny być wykonane?
Jaki powinien być strój? Przede wszystkim wygodny! Nie musi być
ładny, kolorowy i błyszczący! Zastanówmy się czy faktycznie naszemu
przyjacielowi potrzebny jest kaptur, czapka czy zupełnie niepotrzebny krawat
lub szalik.
Najlepszy wybór stanowi, zatem ubranie wykonane, z polaru,
bądź innego, nieprzepuszczającego wody i zimna, materiału.
Ciuch powinien być ciepły, nieprzemakalny, przepuszczający
powietrze, nie może krępować ruchów zwierzaka. Pies powinien się czuć w nim
komfortowo podczas chodzenia, biegania, zabawy i załatwiania potrzeb
fizjologicznych. Wybierając ubranie zwróćmy uwagę czy wszystkie strategiczne
miejsca ma odsłonięte.
Ubranie nie może być za długie i nie może sięgadać aż do
ogona psa, musimy również dobrze przylegać na brzuchu aby nasz pupil podczas
biegu nigdzie nie zahaczył odstającymi elementami bo może wtedy zrobić sobie
krzywdę. Dobrze też jak kurtka bezrękawnik czy sweterek posiada miejsce w którym
możemy swobodnie zapiac smycz.
Czy pstrokate wdzianka w centki neonowe kolory z kapturami
falbankami innymi odblaskami są dla naszych psów komfortowe i co wywołuje u
nich?
Tiulowe sukieneczki i pelerynki nie zapewniÄ… pupilowi
ciepła, powodują raczej krępowanie ruchów i uniemożliwiają dostosowanie się do
środowiska wśród innych psów.
Pamiętajmy, że psy komunikują się ze sobą miedzy innymi poprzez tzw. mowę
ciała. Istotne jest tu ustawienie ogona, uszu, głowy itp. Jeśli przykryjemy psa
szczelnie ubrankiem, nie będzie mógł się komunikować z innymi psami i może być
przez nie odbierany jako coÅ› dziwnego.
Może być sytuacja że drugi pies po prostu nie zwróci na to
uwagi i nawet nie podejdzie ale w najgorszym przypadku może się po prostu tego
przestraszyć uznać to coś dziwnego i nie naturalnego i czasem nawet zaatakować
naszego pupila.
Podsumowując zwracajmy uwagę na to jak nasz pupil zachowuje się w zimowe dni na dworze. Pamiętajmy, że większość psów jest przystosowana do warunków atmosferycznych, ale przebywając zbyt długo na mrozie też traci ciepło - co powoduje wychłodzenie organizmu i może mieć bardzo przykre konsekwencje. Pieski małe i stare są częściej narażone na przemarznięcie dlatego ubranie ich w kurtkę czy bezrękawnik jest jak najbardziej wskazane.
Wszystko jest dozwolone ale z głową :) pamiętajmy, że przede wszystkim ważne jest bezpieczeństwo i wygoda dla naszego psa a nie nasz upodobanie do np błyskotek.
Mój starszy pies w zimę chętnie korzysta z bezrękawnika, bez problemu daje go sobie zakładać i zauważyliśmy że chętniej wychodzi na dwór czy też na spacery.
Dajcie znać co Wy o tym myślicie i czy zabezpieczacie swojego pupila przed mrozem w zimę ;)
BUZIAKI
Wszystko jest dozwolone ale z głową :) pamiętajmy, że przede wszystkim ważne jest bezpieczeństwo i wygoda dla naszego psa a nie nasz upodobanie do np błyskotek.
Mój starszy pies w zimę chętnie korzysta z bezrękawnika, bez problemu daje go sobie zakładać i zauważyliśmy że chętniej wychodzi na dwór czy też na spacery.
Dajcie znać co Wy o tym myślicie i czy zabezpieczacie swojego pupila przed mrozem w zimę ;)
BUZIAKI




Witam Cię na mojej stronie. Blog powstał z zamiłowania do pisania, odkrywania i dzielenia się moimi pasjami.
Mam nadzieję, że znajdziesz dla Siebie coś interesującego i zostaniesz ze mną na dłużej.
Zachęcam do obserwowania i dzielenia się swoją opinią.